
Nowa książka Katarzyny Zwolskiej Płusy Daję wam to w częściach przyjechała dziś z drukarni.
Wiersze Katarzyny Zwolskiej-Płusy naładowane są niezwykłą energią. Opowiadając o miłości, macierzyństwie i śmierci, dotykają miejsc, w których te sfery przecinają się, wzmacniają i przełamują. Wysiłek poszukiwania, a raczej konstruowania własnej tożsamości odbywa się w rytmie odsłaniania i zasłaniania, przybliżania się i oddalania od trudnych miejsc, momentów bólu czy lęku i niepewności. W pierwszej części („małżeńskiej”) służy temu nałożenie maski, ale jest to maska paradoksalna; zasłonięcie twarzy powoduje, że pewne rzeczy można zobaczyć wyraźniej czy może odważniej. Podmiotem mówiącym jest tu mąż bohaterki lirycznej; to sposób na zobiektywizowanie własnych odkryć i przeczuć, wprowadza międzysłowną/międzyludzką chemię. Dla czytelnika ten rodzaj dynamicznego dystansu oznaczać może wzmocnienie przekazu, ale też stanowi o lekkości i humorze tej książki. Siłą tomu „Daję wam to w częściach” jest połączenie kobiecej energii, odwagi i dystansu. Dlatego świetnie ją się czyta.
Książka kosztuje 30 zł + 6 zł listem ekonomicznym.
Po wpłaceniu 36 zł na konto 46 1020 1169 0000 8902 0287 9906, trzeba wysłać dane do wysyłki na adres mailowy wydawnictwo.convivo@gmail.com
Książka dostępna też na allegro: https://allegro.pl/oferta/10885167408


Książka Milana Děžinskiego Obchodzenie wyspy już jest. Jak pisze w posłowiu tłumaczka tego zbioru wiersz: ” Najbardziej pociąga mnie w tej poezji jej czułość wobec świata, wyczucie szczegółu i odkrywanie ulotnego piękna, które może na pierwszy rzut oka umykać obserwatorowi lub wydawać się nieistotne, zbyt niepozorne, by o nim wspominać. Uważne oko to nie wszystko, to właściwie tylko początek. Fascynująca jest w tych wierszach także cicha odwaga, która pozwala podmiotowi lirycznemu pokazać czytelnikowi własną kruchość, szczerze opowiadać o doświadczeniach trudnych, ale jednocześnie uniwersalnych (rozstanie, kryzys wieku średniego). […] Każdy szczegół (dziecięcy tornister, ślimak w ogrodzie) jest wart uwiecznienia w wierszu, jeśli tylko potrafimy na niego odpowiednio spojrzeć. Obok dziecięcego zachwytu i szczerego zdziwienia pięknem świata pojawia się także melancholia, nostalgia za rzeczami, które odeszły, a nawet strach przed własnym powolnym odchodzeniem. Poezja jest sposobem przeżywania tych z pozoru wykluczających się emocji, choć i w niej natrafiamy na pewne granice. Nie prowadzą one jednak do sprzeczności, a raczej do spokojnej, pogodzonej ze sobą i światem refleksji. Te wiersze to „tarcze przeciw pustce”.
Dziś przyjechała z drukarni nowa książka – Wiele mieszkań Miłosza Waligórskiego, kolejna pozycja w serii Tangere.




